Historia

2012-07-01 18:07:18
historia

Historia KSM Diecezji Siedleckiej do 1939 r.

    (oprac. Iwona Moczydłowska)

 Geneza. Jesienią 1919 roku biskup podlaski Henryk Przeździecki powołał Sekretariat generalny do Spraw Młodzieży. Pierwszymi jego pracownikami zostali ks. Wiktor Kamieński i ks. Paweł Norwind. Placówka ta została utworzona w celu zrzeszenia młodzieży katolickiej diecezji podlaskiej. Geneza organizacji związana jest z powstaniem ogólnopolskiego katolickiego ruchu młodzieżowego. Hasło rzuciła Wielkopolska mająca tradycje silnego aktywnego katolicyzmu.

Struktura. W 1919 roku powołano w Poznaniu Zjednoczenie Stowarzyszeń Młodzieży Polskiej i działających na szczeblu parafii Stowarzyszeń Młodzieży Żeńskiej i Męskiej. Członków organizacji obowiązywał cenzus wyznania, wieku i stanu cywilnego – dla dziewcząt zwanych druhnami 12 lat, a dla chłopców czyli druhów 14 lat stanowiło dolną granicę, zaś 25 lat górną.

Inicjatywa tworzenia organizacji wychodziła głównie od miejscowego proboszcza, innych księży a także nauczycieli czy samej młodzieży. Najczęściej proboszcz „przygotowywał teren”, porozumiewał się z grupą „uświadomionych parafian”, a następnie razem upatrywali członków zarządu i zastępowych. Z centrali diecezjalnej przyjeżdżał sekretarz do spraw społecznych, po czym na wspólnym zebraniu zakładano Stowarzyszenie. Owa „grupa uświadomionych parafian” i ksiądz obejmowali patronat nad organizacją. Dla młodych patronat był ważną instytucją nie tylko ze względów organizacyjnych czy materialnych, ale prawnych. Polskie prawo stanowiło, iż organizacje mogą być zakładane  przez osoby, które ukończyły 21 lat. W związku z tym kwestia prawnego istnienia stowarzyszeń przedstawiała się w ten sposób, że Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zatwierdziło w 1920 roku statut Zrzeszenia Patronatów a jego oddziały lokalne zakładały sekcje młodzieżowe czyli Stowarzyszenia Młodzieży Żeńskiej i Męskiej. Stowarzyszenia miały od 1919 roku własny statut. W 1925 roku wprowadzono doń poprawki, a w 1934 roku wymieniono na nowy. W zmienionej wraz z nowym statutem nomenklaturze, Zjednoczenie Stowarzyszeń Młodzieży Polskiej zostało zastąpione przez Katolicki Związek Młodzieży Żeńskiej (KZMŻ) i Katolicki Związek Młodzieży Męskiej (KZMM), w diecezjach Związki Młodzieży Polskiej zostały zastąpione przez Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Żeńskiej (KSMŻ) i odrębne Męskiej (KSMM), a w parafiach przez Oddziały Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Żeńskiej i Męskiej.

Najwyższą władzę związkową w diecezji stanowił doroczny Zjazd. W pierwszych latach działalności organizacji był to wspólny jedno- lub dwudniowy Zjazd młodzieży męskiej i żeńskiej oraz patronów. Od 1927 roku zjazdy były odrębne. Odbywały się one w stolicy diecezji, czyli w Siedlcach, chociaż kilka miało miejsce gdzie indziej: w Sokołowie w 1934 roku zjazd druhów, w Leśnej Podlaskiej w 1939 roku zjazd druhen. Na Zjeździe obecni byli prezesi czy prezeski oddziałów lub wyznaczeni przez nich członkowie Kierownictw oraz delegaci wybierani na walnym zebraniu oddziału (w proporcji jeden delegat na stu członków). Zjazd zatwierdzał sprawozdania Zarządu i Komisji Rewizyjnej oraz udzielał im absolutorium, uchwalał wnioski, programy, budżet, składki członkowskie, świadczenia finansowe, wybierał Radę Związkową, Zarząd i Komisję Rewizyjna. W skład Rady wchodziło kilkunastu członków: działacze terenowi duchowni i świeccy oraz druhny i druhowie.

Zarząd miał kilku pracowników. Jednym z nich był sekretarz generalny powoływany przez biskupa. Funkcje tę pełnili kolejno: ks. Wiktor Kamieński, ks. Paweł Norwind, ks. Jan Grabowski, ks. Stanisław Ławicki, ks. Ignacy Sopyła, ks. M. Gałecki. Od 1934 roku, według nowego statutu podkreślającego odrębność organizacji młodzieży męskiej i żeńskiej, powoływani byli oddzielni sekretarze: dla KSMŻ Wanda Smoleńska, a od 1937 roku Kazimiera Czajkowska, dla KSMM ks. Władysław Białowolski.

Związkowi przez wiele lat prezesowała Irena Rudnicka, potem rejent Leon Nowacki. W latach trzydziestych prezeską KSMŻ była Maria Dmochowska, właścicielka majątku Sarnin, a prezesem KSMM Edward Lewicki, właściciel majątku Ławki pod Łukowem. Nad całokształtem prac organizacji czuwał delegowany przez biskupa asystent kościelny.

Centrala Związku prowadziła działalność w sektorach: organizacyjnym, religijnym, oświatowym, zawodowym i sportowym. Na dochód Związku składały się w 25% składki członkowskie, w 10% dochody z imprez, miesięczne składki duchowieństwa po 1 zł, reszta to tace kościelne ze Święta Druhen i Święta Młodzieży oraz ofiary nadzwyczajne.

Związek z biegiem lat rozbudowywał swe struktury organizacyjne. Dla każdego dekanatu przewidziany był (choć nie zawsze odpowiadało to praktyce) instruktor do prowadzenia różnorakich kursów. W centrali pojawiła się funkcja referenta do spraw rolnych (w związku z rozwojem przysposobienia rolniczego w oddziałach). Na szczeblu diecezji Związek wydawał okólniki. Prasę –oprócz regionalnej, gdzie znajdowały się działy diecezjalnego Związku – oraz broszury organizacyjne w całości zapewniała centrala w Poznaniu. Dla patronów przewidziany był „Przewodnik Społeczny”, dla zarządów „Kierownik”. Druhowie mieli obowiązek abonować „Przyjaciela Młodzieży” a druhny „Młodą Polkę”. Oprócz tych miesięczników dobrze widziane były inne pisma np. fachowe „Przysposobienie Rolnicze”. Kolportaż należał do plebanii. Dopiero później narodziła się funkcja druhny-gazeciarki (druha–gazeciarza).

Stowarzyszeniom, jak już wspomniano, patronowali dorośli. I tak np. we Włodawie patronat tworzyli: protektor – ks. Palisiewicz, patronka – magistrowa W. Porazińska, inżynierowa J. Radzikowska, doktorowa S. Rusinkowa, rejent W. Świetliński, sędzia grodzki J. Hermak, sędzia śledczy – S. Wieniawski, Z. i M. Żeleźniewiczowie, Z. Kompf, J. Radzikowska, organista A. Olton, ks. W. Białowolski. Patronat miał członków zwykłych, seniorów, wspierających, honorowych. Istniały też Koła Przyjaciół Młodzieży. Pracę z młodzieżą chętnie podejmowali księża, nauczyciele, ziemiaństwo. Nauczycielki często patronowały oddziałom żeńskim. Współpraca Związku z nauczycielstwem  nie układała się jednak zupełnie bezkonfliktowo. Środowiska nauczycielskie przenikane były ideami liberalnymi i lewicującymi. II Zjazd Związku Nauczycielstwa Polskiego w 1932 roku uchwalił, że SMP nie wychowuje młodzieży w duchu demokratycznym i wezwał ogół nauczycielstwa do wycofania się z pracy w tej organizacji.

Oprawa. Stowarzyszenie posiadało niezbędną dla każdej organizacji oprawę: hymn, mundury, sztandary, odznaki, pieczęcie, hasła. Hymn stanowiła pieśń „Hej, do apelu”. Odznaki były oddzielne dla młodzieży męskiej i żeńskiej. Pieczęcie zawierały nazwę Związku lub oddziału, godło i hasło: „Gotów!” – dla chłopców i „Sprawie służ!”, odzew: „Służyć chcę!” – dla dziewcząt. Mundur druha, zielonooliwkowy, składał się z marynarki o kroju sportowym z wykładanym kołnierzem, długich lub krótkich spodni i czapki rogatywki oraz czarnego obuwia. Dziewczęta nosiły granatowe spódnice, białe bluzki, szafirowe berety lub chustki, krawaty oraz ciemne pończochy. Nowe mundury przygotowane na 1936 rok miały lniane płócienne bluzki i granatowe berety.

Cele. Jak już wspomniano organizacja (KSMM i KSMŻ) miała swój statut. Artykuł czwarty statutu z 1934 roku głosił, że celem Związku jest wyrabianie członków na światłych i czynnych członków Kościoła Katolickiego, przygotowywanie ich do indywidualnego i zbiorowego apostolstwa Chrystusowego, szerzenie zasad katolickich poprzez wszystkie dziedziny życia. W artykule piątym wyliczono zadania Związku: krzewienie prawdy, religii katolickiej, jej zasad moralnych i praktyk w życiu indywidualnym i zbiorowym, krzewienie katolickiego ducha obywatelskiego, zrozumienie spraw państwa, szerzenie ducha miłosierdzia chrześcijańskiego i zalecanie jego praktyki zgodnie z wolą Kościoła, szerzenie oświaty i nauki opartej na światopoglądzie katolickim, popieranie katolickiej twórczości literackiej i artystycznej, zwłaszcza w dziedzinie  religii, szerzenie katolickich zasad higieny i wychowania fizycznego oraz katolickiego ruchu trzeźwości, szerzenie teoretycznych i praktycznych katolickich zasad społecznych, gospodarczych, technicznych i zawodowych.

Dużo tu epitetów: chrześcijański, katolicki, religijny – o podkreślenie katolickiego ducha Związku wszak chodziło przy zmianie statutu – jednakże organizacja obejmowała praktycznie wszystkie dziedziny życia, wyrabiała młodzież we wszelkich potrzebnych dla niej kierunkach: oświatowym, kulturalnym, społecznym, zawodowym, politycznym i sportowym.

Najpełniej cele organizacji wyrażają się w hasłach: „Bogu i Polsce służyć wiernie!” i „My, rycerze Chrystusowej Polski”. W zamierzeniu Związku było wychować szlachetnych, uczciwych ludzi, dobrych i kochających Ojczyznę obywateli, światłych i prawych katolików. Młodzież ta miała w przyszłości stanąć na straży Kościoła  Katolickiego i wielkich celów Polski.

Dla realizacji idei Związku istotny był wiek jego członków kilkunasto- lub dwudziestoparoletnich. W tym przełomowym okresie życia można było walczyć o dusze młodych. Na opuszczających szkołę powszechną czyhały niebezpieczeństwa życia, nieobyczajność, demoralizacja albo konkurencyjne organizacje lewicowe. Przed jednym i drugim chronił Kościół. Zapewniał czyste, jasne życie według etyki chrześcijańskiej w pracy, doskonaleniu się wewnętrznym, miłości bliźnich i Ojczyzny.

Związek statutowo zastrzegał apolityczność. Artykuł drugi ustawy związkowej ujmował to hasłowo: „ponad i poza partiami”. Stowarzyszenia nie mogły brać czynnego udziału w akcji wyborczej. Sprawę wyborów pozostawiano decyzji poszczególnych, pełnoletnich członków, podkreślając, że powinni się kierować sumieniem katolickim, duchem uchwał synodu i patriotyzmem.

Bardzo silny nacisk kładziono na wychowanie patriotyczne młodzieży. Odbywało się ono przez uczestnictwo w uroczystych nabożeństwach z okazji rocznic historycznych: 3 Maja, rocznic powstań narodowych, 19 marca – rocznicy Cudu nad Wisłą, śmierci Marszałka. Młodzież występowała w kościele czwórkami w mundurach. Z okazji rocznic historycznych urządzano akademie, wieczornice z referatami, deklamacjami, przedstawieniami. Młodzież stowarzyszona składała się na pomnik księdza Brzóski w Sokołowie, sypała Sienkiewiczowi kopiec w Okrzei, uczestniczyła w odsłonięciu pomnika w Iganiach w 1931 roku. Na dorocznych zlotach urządzano capstrzyki pod pomnikiem Kościuszki czy Piłsudskiego. Druhny i druhowie opiekowali się mogiłami poległych w obronie Ojczyzny, przesyłali składki z wieczornic na Fundację dla inwalidów wojennych im. Piusa XI.

Związek współpracował z Polskim Czerwonym Krzyżem, Ligą Morską i Kolonialną, Ligą Obrony Przeciwlotniczej Państwa, Związkiem Harcerstwa Polskiego. W pismach organizacyjnych propagowano członkostwo w LMK i LOPP. Zachęcano do uroczystych obchodów Dni Morza, publicznej kwesty na Fundusz Obrony Narodowej.

Jednym z głównych kierunków pracy w oddziałach męskich było przysposobienie wojskowe. W KSMM działali instruktorzy przysposobienia wojskowego. Zjazd w Łukowie w 1937 roku odbywał się pod hasłem „Zbratania Armii i Młodości”. Od 1937 roku wprowadzono nową dziedzinę pracy – przygotowanie kobiet do obrony kraju. We własnym zakresie Stowarzyszenie organizowało kursy ratownictwa, higieny, przeciwgazowe i przeciwlotnicze dla dziewcząt. W jednym tylko roku 1937 było takich kursów 345.

Kontakty organizacji z władzami państwowymi były bardzo dobre. W zjazdach dekanalnych i diecezjalnych brali udział starostowie, komendanci pw i wf. Uczestnicy zjazdów i zlotów mieli zapewnione na ogół 80% zniżki kolejowej.

Podlaskie stowarzyszenie zdecydowanie występowało przeciwko propagandzie komunistycznej. Rezolucje Zjazdu delegatów z 1938 roku wzywają członków do zwalczania akcji komunistycznej i bezbożniczej. W rezolucji Zjazdu z 1938 roku czytamy: „Uwzględniając sprawę sprawiedliwego podziału dochodu społecznego, usunięcia nędzy wsi, (należy) stanąć zdecydowanie do walki z największym wrogiem sprawiedliwego ustroju społecznego, wrogiem religii, narodowości, państwowości – komunizmem”.

 

Liczebność

Liczba oddziałów Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Żeńskiej i Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Męskiej nieustannie rosła. W 1924 roku w diecezji było 107 oddziałów z 4538 członkami. W 1936 roku – 505 oddziałów z 7927 członkami. W jednej parafii działało od kilku do kilkunastu oddziałów, a liczba stowarzyszonych wahała się od kilku do kilkuset.

Szczególnie widoczny wzrost liczebny organizacji daje się zaobserwować z początkiem lat trzydziestych. Związany był on z oficjalnym przyjęciem Akcji Katolickiej w diecezji. KSMŻ i KSMM stanowiły dwie kolumny Akcji Katolickiej. Pozostałe to Katolickie Stowarzyszenie Mężów i Katolickie Stowarzyszenie Kobiet.  Druhny i druhowie po osiągnięciu ponadorganizacyjnego wieku, ewentualnie po zmianie stanu cywilnego zasilali szeregi KSM i KSK. Razem stanowili najlepiej zorganizowany, najliczniejszy ruch społeczny. W 1936 roku w Polsce było tych świeckich czynnych apostołów pół miliona. 60% członków Akcji Katolickiej stanowiła młodzież wiejska.

 

Działalność.

Od informacji ogólnych i liczb powróćmy do spraw przeciętnego oddziału. Miał on swe pomieszczenie w Domu Katolickim – jeśli taki istniał – lub w innym lokalu. Zarząd (w późniejszej nomenklaturze – Kierownictwo) oddziału składał się z trzech co najmniej osób w wieku od lat 18. Nowych członków przyjmowano do oddziału po paru miesiącach próby. Razem przerabiano trzy kolejne stopnie wyszkolenia według podręcznika (Pierwszej Książki). Na zakończenie wyszkolenia składano egzamin.

Oddziały wizytowane były przez sekretarza generalnego. Współpracowały z sąsiednimi oddziałami, rzadziej z innymi organizacjami. Okazję do spotkań stanowiły zloty parafialne, dekanalne i diecezjalne. Zlot diecezjalny odbywał się co roku z wielką pompą, zwykle w Siedlcach. Uczestniczyło w nim ponad tysiąc młodych ludzi. Protektorat nad zlotem miał biskup. W części manifestacyjnej zlotu przewidziane było powitanie na stacji przez straż dworcową, defilada w mundurach, ze sztandarami ulicami miasta, capstrzyk np. pod pomnikiem Piłsudskiego, udział orkiestr oddziałowych; w części sportowej zawody, popisy oddziałów; w części kulturalnej – kino (filmy propagandowe PCK, UMK, LOP), konkurs chórów, przedstawienia. Były też referaty, rezolucje i oczywiście uroczyste nabożeństwo na boisku garnizonowym.

Jak już wielokrotnie nadmieniano, związek obejmował całokształt życia młodzieży. Odbywało się to w różnorodnych formach i za pomocą wielorakich środków. W sferze życia religijnego były więc: zorganizowany udział w nabożeństwach z okazji świąt kościelnych i państwowych, uroczyste obchody Święta Druhen w maju (święto patronki – Najświętszej Marii Panny), święta młodzieży w listopadzie (święto patrona św. Stanisława Kostki), uroczystość patrona Akcji Katolickiej – Chrystusa Króla, akademie Dzieciątka Jezus, akademie papieskie, opłatek, zapusty, święcone, dożynki, rekolekcje otwarte i zamknięte, wspólne spowiedzi i komunie, pielgrzymki oraz kółka religijne działające w oddziałach: apologetyczne, eucharystyczne, mariologiczne, misyjne.

W zakresie oświaty i kultury Stowarzyszenie prowadziło we własnym zakresie lub z pomocą Polskiej Macierzy Szkolnej kursy oświatowe, konkursy czytań izbowych. Zachęcało do abonowania czasopism organizacyjnych i fachowych. Prowadziło własne biblioteki. Podjęło akcję walki z analfabetyzmem. Stowarzyszenie było miejscem wspólnej zabawy towarzyskiej dziewcząt i chłopców. Obowiązywało hasło: „pracujemy oddzielnie, ale bawimy się razem”. Proponowano raczej nie tańce a herbatki z rodzicami. Wspólnie urządzano przedstawienia, akademie, podejmowano się działalności w chórze i orkiestrze.

Organizacja bardzo dbała o tężyznę fizyczną swych członków, przez co odgrywała znaczną rolę w usportowieniu mas. Propagowano musztrę, gimnastykę, gry i zabawy ruchowe w oddziałach, wciągając w sportową działalność również mało aktywne na tym polu dziewczęta. W tej dziedzinie Związek postawił sobie za cel przygotowanie przodowników gier sportowych do samodzielnego prowadzenia wf. Szkolono ich na dwu- i trzytygodniowych kursach w Brześciu nad Bugiem, obozach wf w Duryczach koło Kodnia. W oddziałach zakładano kółka sportowe (dominowała siatkówka), starano się o własne boiska. W programach uwzględniano koszykówkę, siatkówkę, lekkoatletykę, pokazy gimnastyczne, strzelanie, zjazdy gwiaździste na rowerach, ćwiczenia na Polską Odznakę Sportową. Sport stanowił jedną z płaszczyzn współpracy z innymi organizacjami (np. z ZHP).

Swoistą formą podnoszenia tężyzny fizycznej były wycieczki krajoznawcze po okolicy, także dalsze. Związek podlaski zorganizował wyprawy do: Warszawy, Bydgoszczy, Gdańska, na Hel, do Gniezna, Poznania, Częstochowy, Katowic, Huty Królewskiej, w Beskidy w 1923 roku oraz do Warszawy, Częstochowy, Krakowa, Wieliczki również w 1923 roku, a także do Częstochowy, Katowic, Krakowa, Wieliczki, Zakopanego, Lwowa, Lublina w 1931 roku.

Wiele zdziałało Stowarzyszenie dla zawodowego przygotowania do życia swych członków. Dla dziewcząt urządzano (na ich życzenie, siłami instruktorów związkowych) kursy gospodarstwa domowego, gotowania, kroju i szycia, prania, trykotarstwa. Na zakończenie kursów odbywały się pokazy prac.

Ważną dziedzinę działania młodzieży stowarzyszonej stanowiło przysposobienie rolnicze (pr), wprowadzone w 1927 roku. Na każdy rok ogłaszano konkurs z tematami roślinnymi i hodowlanymi. W oddziałach tworzyły się zespoły od 6 do 15 osób, wybierały jeden temat. Uczestnicy brali udział w kursach przedkonkursowych. Dla przodowników zespołów pr, wybranych przez zespół, przeprowadzano wstępne kursy ogólne. Wydawano broszurki konkursowe, pisma (wydawane przez Ministerstwo Rolnictwa, „Przysposobienie Rolnicze” obowiązkowo abonowano w oddziałach), książki fachowe. Propagowano udział w kursach korespondencyjnych im. Staszica.

Na poletkach konkursowych stawiano tabliczki. Czynności były dzienniczkowane. Zespoły lustrowane były przez zespoły sąsiednie, instruktorów. Urządzano wycieczki do wzorowych gospodarstw, stacji hodowlanych, szkół rolniczych, W powiatach i wybranych miastach rejonu urządzano na zakończenie konkursu wystawy pr. Zwycięzcy otrzymywali nagrody Ministerstwa Rolnictwa i związku. Akcja pr zyskiwała wśród stowarzyszonej młodzieży coraz większą popularność i obejmowała coraz szersze kręgi młodych.

KZMŻ i KZMM przodował w akcji pr. Ze statystyki związkowej wynika, że w 1934 roku 37% zespołów i 38% uczestników rekrutowało się z KZMŻ i KZMM. Fakt ten potwierdza statystyka Komitetu Kultury Wsi (Podkomisji PR) przy Ministerstwie Rolnictwa na rok 1937 KZMŻ i KZMM wyprzedzały Związek Strzelecki, Związek Młodej Wsi, Centralny Związek Młodzieży Ludowej, Związek Młodzieży Wiejskiej „Wici”, świadcząc tym samym, że jest najliczniejszą, najbardziej efektywną organizacją młodzieży wiejskiej. W zakresie działalności, nazwijmy ją,  filantropijnej, można wymienić pomoc dla pogorzelców, powodzian, choinki dla biednych, zbiórki na zakład w Laskach.

Stowarzyszenie brało aktywny udział we froncie przeciwalkoholowym. Propagowano trzeźwość, tygodnie abstynencji, podczas których wygłaszano odpowiednie referaty, pogadanki, urządzano przedstawienia na temat skutków pijaństwa. W oddziałach formowano kółka abstynenckie. Do abstynencji nawoływały uchwały Zjazdu.

Znaczenie.

Katolicki Związek Młodzieży Żeńskiej i Męskiej był najliczniejszą organizacją młodzieżową w Polsce międzywojennej. Jego liczebność już na początku lat dwudziestych przewyższała 100.000, a w latach trzydziestych sięgała 300.000.

Związek podlaski był integralną częścią tego ruchu. Ważną sprawą jest teren, na którym działał. Diecezja podlaska miała niedługą, ale męczeńską tradycję. Powstała w 1818 roku. W 1867 roku została nieprawnie – bez zgody władz kościelnych, wolą cara – skasowana. Okres ten krwawo zapisał się w historii Podlasia: unitów zmuszano do przechodzenia na prawosławie, dyskryminowano katolicyzm. W 1918 roku w odrodzonej diecezji pracę podjął biskup Henryk Przeździecki i całe dwudziestolecie międzywojenne związane jest z jego imieniem. Powołał seminarium, rozwinął strukturę organizacyjną Kościoła. W diecezji odbył się synod, wróciły zakony, rozkwitł ruch katolicki.

Na takim właśnie podłożu i w takich warunkach przyszło działać katolickim organizacjom młodzieżowym: niezbyt licznej -  Sodalicji Mariańskiej (obejmującej młodzież szkół średnich) oraz KSMŻ i M.

Rola KSMŻ i M w życiu diecezji jest niewątpliwa. Wychowało nowe pokolenie, któremu przyszło budować lepsze jutro.
 

3. Odrodzenie KSM w diec. Siedleckiej (od 1993 r.).

 

Bezpośrednim impulsem do odrodzenia i rozwoju KSM w diecezji siedleckiej była wizyta „ad limina” Biskupa Ordynariusza Jana Mazura w Rzymie w styczniu 1993 r. Wówczas Ojciec św. polecił biskupom polskim zakładanie Akcji Katolickiej i wyraził radość z reaktywowania KSM. Biskup siedlecki po powrocie z Rzymu usilnie zachęcał do zakładania stowarzyszenia. Powstały jednak tylko trzy oddziały – w Łosicach, Kotuniu i par. Bożego Ciała w Siedlcach. Brak było doświadczenia i umiejętności działania zorganizowanego wśród ludzi świeckich, przerwana była przedwojenna tradycja. W celu wzmożenia wysiłków tworzenia KSM Ks. Biskup 24.04.1993 r. mianował diecezjalnego asystenta KSM i zlecił mu zajęcie się budowaniem struktur stowarzyszenia. Został nim ks. Stanisław Chodźko. Zgromadził niewielką grupę młodych rekrutujących się w większości z oddziałów z par. Bożego Ciała w Siedlcach i Kotunia. Grupa ta, jako Tymczasowy Zarząd Diecezjalny KSM zaczęła organizować pierwsze szkolenia w domu rekolekcyjnym w Krzesku i zakładać nowe oddziały w parafiach. Ks. Biskup Jan Mazur oficjalnie erygował KSM dekretem z dn. 27.09.1993 jako organizację kościelną. Osobowość prawną cywilną KSM diec. Siedleckiej uzyskał 5.11.1993 Dalszy rozwój Stowarzyszenia obrazuje zamieszczone poniżej kalendarium.